Ekspres do kawy jest zepsuty

Obraz Iannis K z Pixabay 

Jak możecie przeczytać w tytule, spotkała mnie niemała trauma. W związku z tym, że w takich warunkach nie da się pracować. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że życie jest w nich znacząco utrudnione. To na blogu nie pojawi się kolejny wpis, dopóki na blacie nie postanie nowe, lśniące cacko do przygotowywania ciemnego, gorzkiego, gęstego espresso o drzewnym posmaku z karmelową nutą, przełamaną kwasowością lekko palonych ziaren mieszanki kolumbijskiej Robusty i indonezyjskiej Arabiki. Ładnie potrafię pisać o namiętnościach, co by to było gdybym się na kawie jeszcze dodatkowo znała! Jak tylko na stoliku obok komputera pojawi się ceramiczne naczynie (koniecznie ceramiczne, kofeina w szkle jest jakaś smutna) z czarną, gorącą cieczą wewnątrz, to usiądę do pisania. Bez niego nie mogę. Jak Reymont nie mógł bez opium, Witkacy bez kokainy, tak i ja nie piszę bez kawy. Swoją drogą pojawienie się w jednej linii tekstu nazwiska noblisty i mojej skromnej osoby, postronni mogliby uznać za megalomanię. Ja jednak, po wielu latach bezczynnie spędzonych przed ekranem telewizora, pozwalam się półświadomie wieść chwytliwym hasłem reklamowym L’Oréal i ślepo wierzę w to, że jestem tego warta!

Tęsknota za małą czarną sprawia, że jak za sprawą opuszczenia sterującej maszyną elektryczną wajchy, zostaje u mnie wyłączone myślenie abstrakcyjne. Dlatego wszelkie twórcze działania, z pisaniem włącznie, stają się niemożliwe. W zamian za to, wyostrzają się instynkty. W jakimś poradniku dla rekinów biznesu przeczytałam, że należy ów chwilowy stan niepoczytalności przekłuć w sukces, dlatego wykorzystując moje ultraczułe zmysły udam się dzisiaj na polowanie. Może upoluję buty na wyprzedaży, może sukienkę. Mówią, ze nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s